Dydaktyzm w dramatach
Persowie w dramacie Ajschylosa przedstawieni są jako lud niezwykle pyszny, wręcz żywiący pogardę do wszystkiego, co nie jest perskie. Szczycą się swoją wielką i dobrze uzbrojoną armią. Byli tak przekonani o swojej potędze, że nie docenili sił przeciwnika. Owa pycha prowadzi wręcz do zaślepienia, które stało się przyczyną klęski Persów. Starożytny pisarz nie potępia ludu perskiego, ale wręcz mu współczuje, że padł ofiarą szaleństwa swojego władcy i wojowników. Widzowie oglądający spektakl „Persowie” z pewnością doświadczyli swoistej lekcji moralności. Ajschylos przestrzega swoich rodaków przed pychą, zapatrzeniem w siebie i pogardą dla innych ludzi. Ateńczycy byli także przekonani, że jednym z powodów ich zwycięstwo była wola boża. Została w nich umocniona bardzo ważna dla nich wartość, jaką jest religia. Dramaturg kształtuje więc społeczeństwo. Ukazuje, jakie wartości są naprawdę ważne i jakie powinny pielęgnować jego rodacy. Tak więc Ateńczycy dowiedzieli się przede wszystkim, że nie można być pysznym, a nawet największemu wrogowi należy się szacunek, ponieważ można go nie docenić. Pisarz pokazał także, że najgorszą rzeczą jest zaślepienie, które zawsze prowadzi do klęski. Twórca także może budzić ludzkie sumienia, otworzyć oczy na otaczający nas świat i przyczynić się do zmian w postępowaniu.