Horacy
Horacy, a właściwie Quintus Horatius Flaccus żył w czasach, kiedy dwoma najpopularniejszymi filozofiami życia był epikureizm i stoicyzm. Może wydawać się, że tych dwóch całkowicie odmiennych kierunków nie da się połączyć. Jednak Horacy tego dokonał. Jego poezja należy do największych klasyków literatury wszechczasów, a sam poeta posiadał wszechstronne wykształcenie, które zawdzięczał ojcu. Horacy był między innymi w Rzymie i Grecji, gdzie zgłębiał tajniki łaciny i greki. W swoich pieśniach mówi między innymi o sensie istnienia i czasie stosując zasadę „złotego środka”, która niejako łączy w sobie te dwie wielkie filozofie. W pieśni „Do Leukonoe” znajdują się niezwykle słynne słowa carpe diem, których znaczenie znane jest nam wszystkim. Oznacza to, że należy cieszyć się chwilą, korzystać z dnia. Nie oznacza to, że życie to tylko jedna wielka przyjemność i zabawa, jak uważali zwolennicy hedonizmu. Horacy w kontekście całej pieśni mówi nam, że nie należy się umartwiać i zbytnio zastanawiać się nad tym, co nas czeka w przyszłości, ponieważ to zależy tylko i wyłącznie od tego, co nam przygotowali bogowie. Właśnie dlatego trzeba żyć chwilą, bo nie wiadomo kiedy nadejdzie nasz koniec na tym świecie.